Bo warto marzyć – Kolosy 2012

20130309_162237

Jubileuszowe, 15 Ogólnopolskie spotkania podróżników, żeglarzy i alpinistów już za nami! 8-10 marca 2013r. … 3 dni tradycyjnie wyrwane z kalendarza.. Dziesiątki prelekcji, fotoplastykony, filmy, wystawy fotografii,  targi książek i sprzętu turystycznego  i  ponad 4 tysiące widzów każdego dnia w hali sportowo- widowiskowej „Gdynia”.

Muszę przyznać, że po każdej edycji trudno mi dojść do siebie i powrócić do rzeczywistości. Kolejne tygodnie to plany podróży bliższych lub dalszych. Godziny które spędzę podróżując palcem po mapie, poszukując funduszy, towarzyszy podróży  a czasami zeszłorocznego śniegu;)  A to wszystko przez Nich: Janusz Janowski i Janusz Olszewski. To sprawcy całego zamieszania. Właśnie ze  strony Janowskiego padła propozycja, by zrobić coś, czego w Polsce jeszcze nie było – Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, podczas których swoje dokonania będą mogli zaprezentować ludzie uprawiający tramping, taternictwo jaskiniowe, żeglarze i alpiniści, czyli  całe środowisko podróżniczo-eksploracyjne w jednym miejscu. Oddajmy zatem im głos – po co to wszystko?

„Nie ma w tym przesady, bo naszym zdaniem, a także wielu innych osób, to właśnie „Kolosy” pokazały masowemu odbiorcy faktyczne osiągnięcia, te historyczne i te aktualne, polskich podróżników i eksplorerów. Pozwoliły im wyjścia z cienia i „zarazić” tłumy.

Organizatorzy nigdy nie dzielili uczestników na „zawodowców” i amatorów. To tutaj na szerokie wody wypłynęło najwięcej młodych talentów ostatnich kilkunastu lat. Gdyńskie Spotkania obejmują całokształt i są pełną reprezentacją środowiska podróżniczo-eksploracyjnego. To nie tylko spotkanie trampów – nawet  tych, co czasami pożeglują i pochodzą po górach – ale także wybitnych zdobywców i odkrywców. To oni czują się tu dowartościowani i zwyczajnie potrzebni. Pokazują, że każdy może przekroczyć własne ograniczenia i zrobić coś wyjątkowego, rozmawiają z młodzieżą, a nie tylko „błyszczą”. Organizatorzy Kolosów od początku szeroko współpracują z mediami, po to by zwielokrotnić walory promocyjne i dydaktyczne imprezy, także po to by ułatwić podróżnikom organizowanie kolejnych, jeszcze ambitniejszych celów”.

20130309_162237

 

Janusz Janowski , Anna Janowska w „centrum dowodzenia” z autorem

W czasie jubileuszowej – 15 edycji  jak zwykle nie zabrakło barwnych podróżniczych opowieści z wszystkich zakątków  świata. Na zmianę, było śmiesznie, groźnie, wzruszająco. Zwłaszcza prelekcja Piotra Kuryły ze swojej wyprawy kajakiem Wisłą  „Pod Prąd”, wywołała silne emocje. Uczestnik trzech Spartathlonów (to ultramaraton na dystansie 246 km, z Aten do Sparty, w 2007 zajął 2 miejsce pokonując trasę w czasie 24:29:41 i przegrywając tylko ze Scottem Jurkiem!)  aby zwrócić uwagę opinii publicznej na problemy osób niepełnosprawnych, postanowił w październiku 2012r. spłynąć Wisłę kajakiem od jej ujścia w Gdańsku aż do jej źródeł – ponad tysiąc kilometrów w czterdzieści dni!!

Piotr Kuryło czyli wspinaczka Wisłą pod prąd – fragment prelekcji

20130309_164855 20130309_165130

Posłuchaj krótkiego wywiadu z Piotrem Kuryłą specjalnie dla powerOn3city

Piotr Kuryło dla powerOn3city Kolosy 2013

W czasie Kolosów jak zwykle się działo. Z resztą, sami zobaczcie.

20130309_16170820130309_16095220130309_16165020130309_16162220130309_16152220130309_16101520130309_16064820130309_161125

Niestety tegoroczne spotkania odbyły się w cieniu dramatu jaki rozegrał się w tych dniach w Karakorum. Po radości związanej ze zdobycia przez ekspedycję kierowaną przez  Krzysztofa Wielickiego szczytu Broad Peak, dotarła do nas tragiczna wiadomość o prawdopodobnej śmierci Macieja Berbeki i Tomka Kowalskiego w czasie zejścia z tej góry. Tysiące myśli w głowie i tysiące pytań o granice ryzyka podejmowanego przez odkrywców. Jednak większość z nich pozostanie jednak bez odpowiedzi. No bo jak sensownie odpowiedzieć na pytanie: po co ludzie chodzą po górach, zdobywają szczyty, narażając się na ekstremalne ryzyko związane z możliwością utraty zdrowia lub życia? No właśnie. Po co… A ty potrafisz odpowiedzieć dlaczego biegasz/ pływasz/ uprawiasz swój ulubiony sport, zbierasz znaczki, hodujesz rośliny? PASJA. WYZWANIE. CHĘĆ ODKRYCIA NIEZNANEGO. W skali dostępnej dla każdego nas.. Dlatego miejmy odwagę marzyć.  Nie bójmy się tego. Spędzać życia  planując i próbując realizować PLAN. Bo trzeba mieć plan. Bo czym będzie nasze życie bez niego?

 

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0