OWM – narodowe święto biegania

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Orlen Warsaw Marathon 2014 – narodowe święto biegania powiedzą jedni, dla innych to przerost formy nad treścią…

Liczby są rzeczywiście oszałamiające…

222

No ale po kolei.. Łukasz, Adam, Daniel i ja ruszamy „poświętować” do Stolicy. Nasza podróż do Warszawy o mały włos zakończyłaby się już za Nowym Dworem Gdańskim… Rura od intercoolera, wzięła i pękła… Na szczęście niezawodna „srebrna” taśma + Pan Stasiek z serwisu w Elblągu (serdecznie dziękujemy:) = lecimy dalej:)

1

Już bez przygód meldujemy się na Narodowym po odbiór pakietów startowych. Miasteczko, expo, pasta party… Rozmach i perfekcyjna organizacja na każdym zrobił wielkie wrażenie.

2

A już 24 kwietnia „opływamy” nowe pianki ZeroD:) – info wkótce…

3

4

Niestety kluczyki do tych aut trafiły do innych rąk:(

5

Pasta party na narodowym – miodzio!

6

Pakiet odebrany i spać! W niedzielę będzie co robić!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pogoda i aura optymalna. Trójmiejska silna grupa po wezwaniem gotowa do walki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cisza przed „burzą”. Każdy przygotowuje się do biegu na swój sposób.. Depozyt rozgrzewka i na trucht na linię startu…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

qq

Maraton w jedną a „dyszka” w drugą stronę Wawy.. Imponujące. Wielka biegowa energia! (fot. internet)

Bez tytułu

42 195 m po Warszawie… Oj było co robić. Organizatorzy zadbali o każdy szczegół. Trasa super przygotowana, punkty nawadniania, woda, iso, czekolada, gąbki z wodą… Perfekcja! Kto był przygotowany, mógł pohasać! Trasa była naprawdę szybka… A do tego 20 zespołów muzycznych zagrzewających biegaczy do walki! Nikt oczywiście nie przebił pewnej Pani której udało na 39 kilometrze się grymas bólu na na mojej twarzy zamienić w uśmiech, puszczając z głośników przekonywujący apel Piotra Blandforda – „JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ – KIM JESTEŚ?:):):)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Trójka z Lotosu na Orlenowskim paliwie? W czasie narodowego święta biegania wszystko jest możliwe:) Dla Łukasza (świętował tam swoje urodziny:)  i Adama to był maratoński debiut, a Daniel po raz kolejny zmierzył się z tym dystansem

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chciałem więcej napisać o moim starcie. Na FB napisałem tytułem komentarza: „kiedy po Maratonie boli cię cały człowiek, to albo dałeś z siebie wszystko, albo obrałeś złą taktykę… 3:43… życie to nie jest pudełko czekoladek…”

Na szczęście kurz i emocje nieco opadły i zamiast gorzkiej analizy, wesoła, kolorowa fotorelacja:) A wynik 3:43 mówi wszystko:)… a i na średnim HR 152:) Działo się na trasie:)…

1606849_4062535617193_4497063847201998496_n

Na szczęście honor PowerOn3city obronił Adrian, który przygotowując się do wrześniowego IM, fantastycznie zadebiutował  w maratonie meldując się na mecie z fantastycznym wynikiem 3:37! Gratulacje!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Każdy świętował na swój sposób:)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niemal sześć tysięcy zawodników ukończyło „królewski dystans”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bezcenne…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Doskonale nawodniony odwiedziłem toaletę na chwilę przed startem ok 9.25 rano… Po biegu na szybko 3x iso, 4 kubki wyciśniętej pomarańczy… 2 „złociste” i kolejna toaleta o 16! Masakra!

Dzisiaj po masażu i odnowie w sercu znowu maj! Impreza rewelacja. Ogromny rozmach, budżet i perfekcyjna organizacja. Brawo! Oczywiście nie wszyscy mieszkańcy Warszawy tak entuzjastycznie podeszli do tematu:) Jednak życzę każdemu biegaczowi możliwość udziału w tak perfekcyjnie zorganizowanej imprezie.

Ból ciała minie – satysfakcja osiągnięcia celu pozostanie na zawsze!

16

A na koniec – CIARY!

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0